The Only Rat’s Weblog

kumulacja i centrum mojej aktywności w sieci …

Recenzja DELL XPS M1330

z jednym komentarzem

Wraz z początkiem nowego semestru zastąpiłem mojego wysłużonego D600 nowym sprzętem. Pomyślałem sobie że po około miesiącu dość intensywnego używania można napisać jakąś niewielką recenzje i przedstawić światu swoje wrażenia. No to Zaczynamy :)
Parametry Techniczne:
Procesor: Intel Core 2 Duo 1.8 GHz /2MB
Chipset: Intel PM965
Pamięć: 2048 MB, Samsung DDR2-667, 2x 1024 MB
Karta grafiki: Mobile Intel(R) 965 Express Chipset Family x3100 (448 MB)
Matryca: 13,3 (16:10) 1280×800 pikseli (LED), refleksująca
Dysk twardy: 120 GB – 5400 rpm
Karta dźwiękowa: SigmaTel STAC9228 High Definition
Złącza: Audio x3
Czytnik Kart: 8 w 1
Łączność: NetLink 10/100/1000 MBit Lan , DELL Wireless 1490 Dual Band WLAN
Napęd optyczny: DVD-RW (DL) 8X
Waga: 1.82 kg
Akumulator: litowo-jonowy, Dell/Sanyo, 6 ogniw

Teraz kilka słów ode mnie:
Procesor: Demon szybkości jak dla mnie :) oczywiście wiem że na tą chwile są dostępne o wiele lepsze ale w porównaniu do mojego starego Pentium M wzrost wydajności jest lekko powiedziane że zauważalny :)

Pamięć: nie ma co się rozpisywać na jej temat, 2GB dość szybkiej pamięci (667Mhz) na dzień dzisiejszy wystarczy do wszelkich zastosowań. Oczywiście w razie czego mam możliwość dorzucenia do 4GB :P

Karta grafiki: ten punkt mnie trochę boli bo x3100 nie jest demonem prędkości, rzekomo wspiera DX10 ale o graniu w nowsze produkcje można zapomnieć, nadaje się do za to idealnie do starszych gier , bezproblemowo radzi sobie też z filmami HD w każdej rozdzielczości

Matryca: od samego początku był to dla mnie jeden z ważniejszych priorytetów i myślę 13,3 WXGA jest idealnym kompromisem pomiędzy wygodą i niewielkimi rozmiarami. Około tygodnia po zakupie połapałem się ze matryca ma podświetlenie LED co wielce mnie uradowało (wyjaśnia to zarazem świetną ostrość i kolory wyświetlanego obrazu, mocne podświetlenie i zwiększony czas pracy na akumulatorze )

Dysk twardy: nic szczególnego tutaj 120GB póki co wystarczy (mogę wspomnieć jedynie ze jest odrobinę szybszy od poprzedniego ze względu na interfejs SATA)

Karta dźwiękowa:
Zadowalająca jakość jak na kartę typowo “laptopową” lecz zdecydowanie bardziej wole mojego starego SB Audigy 2 w komputerze stacjonarnym. Jedynym wielkim mankamentem są tragiczne głośniki, przywykłem już trochę do nich ale dźwięk wydaje się jakiś płaski z metalicznym podźwiękiem.

Złącza: od początku moją uwagę zwrócił na siebie port HDMI , dzięki niemu oglądanie filmów na domowym 37″ LCD to sama przyjemność. Obraz ma genialna ostrość i kolory. Reszta złącz raczej standard (2xUSB2.0, FireWire, Monitorowe, DC, ExpressCard)

Czytnik Kart: przetestowany kilkakrotnie na różnych typach kart, co tu więcej powiedzieć… działa

Łączność: karty sieciowe spisują się dobrze (internetowe źródła donoszą jednak o pewnych problemach pod linuxem )

Napęd optyczny: nagrywa, odczytuje pełen serwis :P (trochę denerwujący jest odgłos przy wysuwaniu i połykaniu przez niego płyt ale to niestety wada większości napędów szczelinowych)

Waga: idealna żeby zabierać go ze sobą praktycznie wszędzie

Akumulator: kolejne wielkie zaskoczenie. Potrafi utrzymać przy życiu komputer od około 2,5H (przy większym obciążeniu) do blisko 5,2H (internet, edytor tekstu), dodam że można jeszcze zdobyć baterię 9cell (strach pomyśleć co będzie wtedy )

Na zakończenie pochwale się jeszcze faktem że spora cześć jego elementów zbudowana jest z aluminium co mam nadzieje znacząco wpłynie na jego wytrzymałość ale samo wyjdzie jak to się mówi “w praniu”. Póki co mam na pokładzie Windowsa Vista Home Premium (grrr) zaskakuje mnie co jakiś czas ciekawymi “kwiatkami” ale co zrobić. Postanowiłem ze zaczekam na Ubuntu 8.10 bo doprowadzenie Debiana “lenny” do stanu używalności mnie przerosło :P

Written by theonlyrat

18 październik 2008 @ 19:00

Napisane w Recenzje

Tagged with , , ,

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. Już jest Ubuntu 8.10 więc możesz zainstalować i opisać ;)

    czubek

    24 listopad 2008 at 7:46


Dodaj komentarz