The Only Rat’s Weblog

kumulacja i centrum mojej aktywności w sieci …

nieliniowa edycja wideo w Ubuntu

with one comment

Może powinienem zamiast Ubuntu napisać Linux’ie ale ze względu na moje szczególne uwielbienie dla tej dystrybucji niech tak pozostanie ;P. Ostatnio miałem okazję przekonać się z jaką łatwością można w dzisiejszych czasach edytować pliki wideo z pomocą linux’a. Kilka lat temu trochę dokształciłem się w tej materii ze względu na potrzebę zmontowania kilku scen jak i ciekawość związaną szczególnie z tworzeniem efektów specjalnych (polecam tutorialne na temat tworzenia mieczy świetlnych rodem z Star Wars ). Tak więc w ruch poszły takie narzędzia jak 3D Studio Max , Adobe Premiere i After Effects. Jako że w tamtych czasach swoją przygodę z linuxem traktowałem raczej jako hobby nie starałem się specjalnie zagłębiać w odpowiedniki wymienionych wyżej programów, ale co tu dużo mówić zbyt różowo nie było jeśli chodzi o stabilność oprogramowania a i możliwości jakie oferowały nie były też specjalnie oszałamiające.

Ostatnio ze względu na pomysł wzięcia udziału w konkursie “What do you do with Linux?” trzeba było poskładać jakiś szałowy jednominutowy filmik a nie wypada pokazywać Linuksa składając całości na … innym systemie operacyjnym ;P . Po nie za długich poszukiwaniach wybór padł na kdenlive .(dostępny jest on w repozytoriach Ubuntu)

sudo aptitude install kdenlive

Darmowy lecz nie banalny edytor plików wideo. Oprócz podstawowych opcji takich jak przycinanie obrazu, zmiana rozmiaru i jakości oraz dołączanie odpowiednich ścieżek dźwiękowych i napisów, posiada również szeroki wybór filtrów i funkcji. Przykładami są: wyostrzanie obrazu, equalizer, panel sterowania kolorystyką, efekt wyciszania lub rozmycie. Wszystkie wykonane przez nas projekty można nagrać na nośniki optyczne lub zapisać w praktycznie każdym formacie kodując obraz i dźwięk stosując jeden z wielu wbudowanych kodeków.
Po kilku godzinach pracy zabawy ja osobiście jestem bardzo zadowolony z możliwości oferowanych przez kdenlive. Może zna ktoś coś lepszego? Bo ja chyba na dzień dzisiejszy nie.

Written by theonlyrat

19 maja 2009 at 18:27

Napisane w Recenzje

Tagged with , , ,

ThePirateBay – Prokuratura 1:0

2 komentarze

Bez zbędnego zawodzenia i opisywania polecam zapoznać się z poniższym linkiem 🙂

„Proces The Pirate Bay: roszczenia wytwórni i pierwsze zwycięstwo obrony”

z zapartym tchem czekam na „farsy” ciąg dalszy


Written by theonlyrat

17 lutego 2009 at 18:22

Napisane w Ciekawostki i Newsy

Tagged with , ,

Recenzja DELL XPS M1330

with one comment

Wraz z początkiem nowego semestru zastąpiłem mojego wysłużonego D600 nowym sprzętem. Pomyślałem sobie że po około miesiącu dość intensywnego używania można napisać jakąś niewielką recenzje i przedstawić światu swoje wrażenia. No to Zaczynamy 🙂
Parametry Techniczne:
Procesor: Intel Core 2 Duo 1.8 GHz /2MB
Chipset: Intel PM965
Pamięć: 2048 MB, Samsung DDR2-667, 2x 1024 MB
Karta grafiki: Mobile Intel(R) 965 Express Chipset Family x3100 (448 MB)
Matryca: 13,3 (16:10) 1280×800 pikseli (LED), refleksująca
Dysk twardy: 120 GB – 5400 rpm
Karta dźwiękowa: SigmaTel STAC9228 High Definition
Złącza: Audio x3
Czytnik Kart: 8 w 1
Łączność: NetLink 10/100/1000 MBit Lan , DELL Wireless 1490 Dual Band WLAN
Napęd optyczny: DVD-RW (DL) 8X
Waga: 1.82 kg
Akumulator: litowo-jonowy, Dell/Sanyo, 6 ogniw

Teraz kilka słów ode mnie:
Procesor: Demon szybkości jak dla mnie 🙂 oczywiście wiem że na tą chwile są dostępne o wiele lepsze ale w porównaniu do mojego starego Pentium M wzrost wydajności jest lekko powiedziane że zauważalny 🙂

Pamięć: nie ma co się rozpisywać na jej temat, 2GB dość szybkiej pamięci (667Mhz) na dzień dzisiejszy wystarczy do wszelkich zastosowań. Oczywiście w razie czego mam możliwość dorzucenia do 4GB 😛

Karta grafiki: ten punkt mnie trochę boli bo x3100 nie jest demonem prędkości, rzekomo wspiera DX10 ale o graniu w nowsze produkcje można zapomnieć, nadaje się do za to idealnie do starszych gier , bezproblemowo radzi sobie też z filmami HD w każdej rozdzielczości

Matryca: od samego początku był to dla mnie jeden z ważniejszych priorytetów i myślę 13,3 WXGA jest idealnym kompromisem pomiędzy wygodą i niewielkimi rozmiarami. Około tygodnia po zakupie połapałem się ze matryca ma podświetlenie LED co wielce mnie uradowało (wyjaśnia to zarazem świetną ostrość i kolory wyświetlanego obrazu, mocne podświetlenie i zwiększony czas pracy na akumulatorze )

Dysk twardy: nic szczególnego tutaj 120GB póki co wystarczy (mogę wspomnieć jedynie ze jest odrobinę szybszy od poprzedniego ze względu na interfejs SATA)

Karta dźwiękowa:
Zadowalająca jakość jak na kartę typowo „laptopową” lecz zdecydowanie bardziej wole mojego starego SB Audigy 2 w komputerze stacjonarnym. Jedynym wielkim mankamentem są tragiczne głośniki, przywykłem już trochę do nich ale dźwięk wydaje się jakiś płaski z metalicznym podźwiękiem.

Złącza: od początku moją uwagę zwrócił na siebie port HDMI , dzięki niemu oglądanie filmów na domowym 37″ LCD to sama przyjemność. Obraz ma genialna ostrość i kolory. Reszta złącz raczej standard (2xUSB2.0, FireWire, Monitorowe, DC, ExpressCard)

Czytnik Kart: przetestowany kilkakrotnie na różnych typach kart, co tu więcej powiedzieć… działa

Łączność: karty sieciowe spisują się dobrze (internetowe źródła donoszą jednak o pewnych problemach pod linuxem )

Napęd optyczny: nagrywa, odczytuje pełen serwis 😛 (trochę denerwujący jest odgłos przy wysuwaniu i połykaniu przez niego płyt ale to niestety wada większości napędów szczelinowych)

Waga: idealna żeby zabierać go ze sobą praktycznie wszędzie

Akumulator: kolejne wielkie zaskoczenie. Potrafi utrzymać przy życiu komputer od około 2,5H (przy większym obciążeniu) do blisko 5,2H (internet, edytor tekstu), dodam że można jeszcze zdobyć baterię 9cell (strach pomyśleć co będzie wtedy )

Na zakończenie pochwale się jeszcze faktem że spora cześć jego elementów zbudowana jest z aluminium co mam nadzieje znacząco wpłynie na jego wytrzymałość ale samo wyjdzie jak to się mówi „w praniu”. Póki co mam na pokładzie Windowsa Vista Home Premium (grrr) zaskakuje mnie co jakiś czas ciekawymi „kwiatkami” ale co zrobić. Postanowiłem ze zaczekam na Ubuntu 8.10 bo doprowadzenie Debiana „lenny” do stanu używalności mnie przerosło 😛

Written by theonlyrat

18 października 2008 at 19:00

Napisane w Recenzje

Tagged with , , ,